Za oknami śnieg i wrony na śniegu – plener fotograficzny na gościnnej milanowskiej ziemi.

Kolejny milanowski plener fotograficzny.

Gdzieś w oddali zrywała się kuropatwa a zryta przez głodne sarny ziemia nie dawała nam spokoju. Przecież w każdej chwili mogła wyskoczyć spłoszona krokami grupka saren.

 

Spuściło niebo swe muśliny,
I otuliło świat ich bielą…
Nadeszły białych snów godziny,
Pod śnieżną, ciepłą ich pościelą.

Z niebieskich wyżyn pozaświatów,
Dziewica zeszła niewidzialna:
W wieńcu srebrzystych białych kwiatów,
Spokoju wróżka tryumfalna.

I rzekła: stańcie — płynnym zdrojom.
Spocznijcie! — rzekła kwiatom leśnym,
Uśnijcie — rzekła pszczelnym rojom —
I polom niemym i bezkreśnym. Antoni Lange

Reklamy
Notatka na marginesie | Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia, Przyroda, Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Za oknami śnieg i wrony na śniegu – plener fotograficzny na gościnnej milanowskiej ziemi.

  1. graforoman pisze:

    Niby to tylko chwasty, a kilka razy obejrzałem te fotki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s