Jesień, jesień, czyli w żółtych płomieniach liści…

Jesień. Ostatnie promienie słońca szybko spadają z tarczy nieboskłonu. Wiewiórka nerwowo zrzuca rude futro, by się przystroić na nadchodzące pierwsze opady śniegu. Z gałęzi na gałąź przeskakuje w poszukiwaniu ostatnich orzechów. Liście zbierają się jakby do lotu pod płotami zalegając, aż do następnej wiosny. Kot młody, nieświadomy jeszcze nadchodzącego czasu, spogląda ciekawie na brązowo-szary świat.

Fotografie wykonane w dniu 11.11.2010 r. w Cuplu

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Nikon d90, Poland, Polska, Przyroda i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s